wtorek, 31 lipca 2012

Serdecznie zapraszam na Collective Design!
W ramach projektu Creative Cities Gdańska Fundacja Przedsiębiorczości we współpracy z Instytutem Kultury Miejskiej stworzyła dla designerów przestrzeń, w której mogą zaprezentować i sprzedawać swoje oryginalne wyroby.
Kopnął mnie nie lada zaszczyt, że mogę brać udział w tym przedsięwzięciu :)

Wszystkich zainteresowanych zapraszam:
w godzinach od 10.00 do 18.00
na Długi Targ 39/40 w Gdańsku.

Impreza odbywa się w sieni kamienicy Urzędu Miejskiego (ciąg kamienic przy Dworze Artusa) do 14 sierpnia 2012r.

Gorąco zapraszam!

środa, 25 lipca 2012

Ogłaszam WIELKĄ PROMOCJĘ !!!




Już niebawem będę mogła Państwa zaprosić na promocję tworzonej przeze mnie biżuterii.

Póki co, zapraszam na strony WWW.PRIVORE.COM
Promocja będzie trwała zaledwie kilka dni!
O terminie jej rozpoczęcia poinformuję na blogu.

Warto skorzystać :))
Ceny wybranych produktów zostaną obniżone nawet o 50%.

Serdecznie zapraszam!

poniedziałek, 16 lipca 2012

Brosze - bardzo proszę

Poprzednio wykonana przeze mnie broszka "Ptasia" cieszyła się, i nadal cieszy :) - takim zainteresowaniem, że postanowiłam wyprodukować jej siostry.

"Błękitna Ptasia", którą prezentuję poniżej, to fasetowany owal kwarcu dymnego otulony taśmami sutaszu ozdobionymi koralikami Toho. Wyrazistości broszce nadaje taże szkalny liść i metalowe cekiny okalające centralną część. Pióra pawia i perliczki nadają jej formy i lekkości jednocześnie.



Tylna część została w całości podszyta miękką skórką w jasnobeżowym odcieniu. Brzegi podszycia zamaskowałam dodatkowo koralikami Toho.




Druga propozycja broszki jest już bardziej awangardowa.
Jej forma nawiązuje nieco do krzykliwego baroku.

Ciekawą w strukturze pastylkę agatu botswana otoczyłam drobnymi metalowymi koralikami. Użyłam także szklanych fasetowanych łez w odcieniach fioletu, które zostały wszyte w płatki otaczające centralną część broszy. Elementy z miedzi tonują krzykliwą kolorystykę drobnych kryształów Swarovskiego. Bażancie pióra połączyłam z ciepłobrązowymi piórami koguta, a by nadać broszy jeszcze ciekawszy wyraz - w centralnej części umieściłam barwione gęsie pióro, które zostało odpowiednio przystrzyżone.
Tak też, z jednej strony ciężka i masywna forma, uzyskała ogon komety.





Tył broszy - podobnie jak w przypadku "Ptasi Niebieskiej" został podszyty skórą i wykończony koralikami.

Kolczyki w karo - lekka forma

Kolczyki dedykowane czuło-usznym Paniom :)

Znam kilka Pań, które z ochotą powiesiłyby na uszach bardziej widoczną ozdobę. Niestety - jak uszka drobne i czułe, na takie szaleństwo można sobie pozwolić jedynie na "wielkie wejście".
To z myślą o Was powstały te kolczyki.

Mimo swej długości - nie ważą niemal nic!
Do ich stworzenia użyłam jedynie lekkich koralików: Toho i czeskich oraz łańcuszka.

To istne piórka, ale gabaryty mają słuszne :)



Czerwone tarcze - kolczyki w rozmiarze XL

Spore kolczyki w odcieniach czerwieni, filoletu i ciepłej pomarańczy - to chyba idealna propozycja na lato. Przyciągają uwagę nie tylko ostrą kolorystyką, ale również dość potężną formą.



Kolczyki zostały uszyte z licznych koralików Preciosa z domieszką Toho. Do ich wykończenia użyłam także złotego łańcuszka, który oplata najbardziej wyeksponowaną część każdego z kolczyków.

Tył został podszyty miejscowo filcem.

Kolczyki "Srebrne Pawie" i "Bursztyn Skąpany w Winie"

Z racji, że posiadam nowe zdjęcia :) ośmielam się je opublikować.
Teraz chyba nieco profesjonalniej wyglądają - przynajmnie kolczyki zwane "pawiami".







Kolejne kolczyki to istne wyzwanie dla fotografujących... Zupełnie nie wiem dlaczego tak ciężko jest oddać "na kliszy" ich kolorystykę. Bursztyn jest mleczny, ale w odcieniu słonecznej żółci!!! - a wychodzi najczęściej siny. Tak samo szklane fasetowane koraliki w kolorze wina mają odcień gron - bynajmniej nie wpadają w czerń! No cóż :) Prezentuję kolejne zdjęcia, choć oryginał wygląda zgoła inaczej.




Tył kolczyków został podszyty miękką skórką w jasnym odcieniu.

Kolczyki z kyanitami

Zaczynam nadrabiać zaległości blogowe, ...a sporo się tego nazbierało :)
Musiałam poczekać na zdjęcia, bo niestety póki co nie posiadam odpowiedniego sprzętu do uwieczniania tworzonej przeze mnie biżuterii :(

Zacznę od pracy wykonanej na zamówienie.
Są to kolczyki - sztyfty.



Do ich powstania zainspirowały mnie niewielkie kyanity w szaro-błękintym odcieniu. Taśmy sutaszu układałam przestrzennie, by ich forma mogła imitować morskie fale. Do powstania kolczyków wykorzystałam także koraliki Toho, szklane koraliki Preciosa i elementy z miedzi i metalu.
Zapięcie stanowią srebrne sztyfty 925.
Tył kolczyków został miejscowo podszyty filcem w dwóch kolorach.