niedziela, 23 grudnia 2012

wtorek, 18 grudnia 2012

Parzenice na zamówienie Pani Aurelii

Przedstawiam kolczyki dość niezwykłe...
Mi kojarzą się z parzenicami, bynajmniej jakiś taki klimat góralski w sobie mają.
O wykonanie tego projektu poprosiła mnie Pani Aurelia, która dość często docenia tworzoną przeze mnie biżuterię i w ogóle należy do grona moich ulubionych odbiorców :)


Kolczyki wykonałam z niemal samych koralików Preciosa i Toho, dodając jedynie drobne fasetowane szkło i mosiężne kulki.
Tył kolczyków podszyłam skórą, wykańczając jej brzegi koralikami Toho. Podszyłam je jednak w taki sposób, by nie przysłaniać szklanych koralików. Chciałam, żeby światło mogło odbijać się i przechodzić przez nie na wskroś.



niedziela, 16 grudnia 2012

Przepych Baroku

Miałam tyle zapytań o barokowe kolczyki, które wykonałam jakiś czas temu, że postanowiłam wykonać kolejne - jeszcze bardziej strojne.


Tym razem barokowy przepych ma oblicze czarnej pastylki fasetowanego onyksu w otoczeniu równie czarnych kryształów Swarovskiego i drobnych pereł w odcieniu kości słoniowej. Kryształki umocowane zostały w złotych obejmach łańcuszka, a w połączeniu z kolorem pereł daje to efekt ciepła. Czerń zostaje ujarzmiona.



Konstrukcja kolczyków powstała w oparciu o zestawienie trzech kolorów tasiemek - czarnej, ciemno szarej i czerni metalizowanej. Brzegi kolczyków obszyłam czarnym łańcuszkiem uzyskując ażurową formę. Pełno tu detali, faktur, gry światła i cienia - choć kolorystyka jest tak bardzo spójna.



Wykończenie dołu stanowią długie matowe korale zwieszone w oprawie starego złota.



Tył kolczyków podszyłam czarnym filcem, którego brzegi zostały ozdobione czarnymi drobnymi koralikami. Kolejny detal dodający trójwymiarowego charakteru tym kolczykom.

Muszę nieskromnie przyznać, że baaardzo się udały :) Na karnawał - jak znalazł! 

Przestrzenny naszyjnik w chłodnych odcieniach

..zimowo się zrobiło.
Stąd też zaczerpnęłam inspirację :)


Chłodne sople powstały z jadeitu o zimnej kobaltowej barwie. Połączyłam je z mleczno-turkusowym agatem, oprószyłam nieco metalem i transparentnym szkłem, a całość  zespoiłam koralikami Toho - od matowych, po mocno połyskujące.
Udało mi się uzyskać doprawdy przedziwny efekt - naszyjnika w wersji zmrożonej :)





czwartek, 13 grudnia 2012

Zapraszam na Peron Kulturalny

Kolejna impreza, na którą mam zaszczyt zaprosić!

Tym razem moja biżuteria dostępna będzie na Peronie Kulturalnym w nowych przestrzeniach Dworca PKP Gdynia Główna, i to już w najbliższy weekend 15 i 16 grudnia (godz. 10.oo do 18.oo).



Więcej informacji możecie też znaleźć na: http://pocoto.eu/projekty/peronkulturalny/

Serdecznie zapraszam!!!!

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Gdańskie Bakalie - VII edycja

Zaledwie w sobotę 08 grudnia zakończyły się Gdańskie Bakalie, a ja już planuję wzięcie udziału w kolejnej imprezie o podobnym charakterze :)
Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

A na Bakaliach było fantastycznie! Tłumy ludzi! Wiele nowych kontaktów! Istne szaleństwo :)
Zdjęć wykonałam niestety niewiele, nie chciałam się bowiem rozpychać wśród tłumów, które zachciały odwiedzić nasze stoiska.



Tym razem nie bawiłam się w ekspozycję zamykaną - biżuterię zaprezentowałam na sztaludze i przyznaję - był to strzał w dziesiątkę! Miejsca było tak mało, że nie wyobrażam sobie innego rodzaju ekspozytora na tego rodzaju imprezie.
A tak - biżuteria była widoczna z daleka, dobrze oświetlona, a stoisko rozłożyłam dosłownie w 10 minut. :)




...trochę szkoda, że Bakalie to targi jednodniowe. Z niecierpliwością czekam na letnią edycję!

Chciałabym jeszcze zaprezentować ciekawostki moich szanownych kumpelek.
Sztućce Anieli z TANOSHI dosłownie mnie powaliły swoją oryginalnością!



Sztućce są laserowo grawerowane - istne cudo prosto z Japonii!
Na stoisku Anieli wiele było podobnych rewelacji :)


Wesołe koleżanki z BANG BANG także były zadowolone z imprezy :)



A stoisko Kasi z PAN PEPE było główną atrakcją dla najmłodszych i nie tylko.



czwartek, 22 listopada 2012

Zielone Cytryny

Przedstawiam kolejne kolczyki - sztyfty.
Ukończyłam je zaledwie kilka dni temu, ale pracę nad nimi rozpoczęłam już z dobre dwa miesiące wstecz.
Jak to się stało? :) ..cóż, weny zabrakło i musiały poczekać na "lepszy moment".

Jednak teraz jestem zadowolona z rezultatu. Soczyste i kwaśne w kolorze!
Prezentuję poniżej :)




Kolczyki wykonałam łącząc ze sobą jaspis dalmatyński, zielony fasetowany onyks, szkło w różnych tonacjach zieleni i oczywiście moje ukochane Toho w pięciu wariantach kolorystycznych.

Tył kolczyków został podszyty miękką skórą, której brzeg również obszyłam koralikami.



środa, 21 listopada 2012

Małe sztyfty w wersji ciemny brąz

Coś "płodna" się zrobiłam ostatnimi czasy :)


Kolczyki wykonałam z niewielkich rozmiarów kulek masy perłowej w połączeniu z koralikami Toho i transparentnymi kostkami w kolorze soczystej czerwieni.
Zapięcie stanowią srebrne sztyfty, a tył został podklejony ciemnobrązowym filcem.






wtorek, 20 listopada 2012

z motylem

Kolczyki wykonałam już spory czas temu, jednak z nieznanych mi powodów :) zdjęcia wstawiam dopiero dzisiaj.


W centrum umieściłam czarną łzę agatu, która otoczona została zmrożonymi koralikami Preciosa. Dodatkowe wykończenie stanowią koraliki Toho, drobne metalowe kuleczki w kolorze czerni, fasetowane szkło, łańcuszek oraz kryształki Svarowskiego.
Ciekawym elementem, zastosowanym w kolczykach, są metalowe motylki osadzone na froncie.



Kolczyki posiadają zapięcie w postaci sztyftów, a ich tył został miejscowo podszyty filcem.

poniedziałek, 19 listopada 2012

Czarne kryształy

Nie jestem w stanie uciec od fascynacji Barokiem, w którą popadłam w ostatnim czasie.


W centralnej części każdego kolczyka umieściłam czarny fasetowany owal, który następnie otoczony został łańcuszkiem drobnych czarnych kulek. Kolejny krąg stanowią kryształy Swarovskiego uchwycone w złotą taśmę. Sam rant obszyty został drobnym fasetowanym szkłem w odcieniu bladej szarości.

Kolczyki niezwykle się mienią, więc dla przekory u dołu każdego z nich zwiesiłam matowy koralik osadzony w oprawie starego złota.




Kolczyki zawieszone zostały na czarnych biglach, a ich tył podszyłam czarnym filcem.
By uwydatnić lodową poświatę szkła wszytego na rantach kolczyków, tył filcu został obszyty drobnymi koralikami w kolorze ciemnego granatu.


Zapomniałam jeszcze dodać, że iskry kolczykom nadaje taśma metalizowanego sutaszu w odcieniu czarni. Przepięknie lśni w połączeniu ze szkłem! :)







środa, 14 listopada 2012

Listopadowe warsztaty haftu soutache

Wczorajsze warsztaty przebiegły w wyjątkowo miłej atmosferze.
Bardzo dziękuję wszystkim uczestniczkom!

Bardzo zaskoczyło mnie zainteresowanie warsztatami! Lista miała się zamykać na 10 osobach, ale z racji dużego zainteresowania w końcu udział w warsztatach wzięło 14 przesympatycznych Pań :)
 

Warsztaty odbyły się w salce udostępnionej przez Gdańską Fundację Przedsiębiorczości.




Wszystkie Panie z ogromną cierpliwością uczyły się techniki haftu soutache, która - umówmy się - do łatwych nie należy. Przyznam, że szło im to całkiem sprawnie. Wiele prac było bardzo starannie uszytych.









Jeszcze raz bardzo wszystkim dziękuję za udział w warsztatach, a Justynce i Łukaszowi składam MEGA podziękowania za sesję dokumentującą to wydarzenie! :)